Słoneczne Endorfiny : ) 

Czasami, względem naszych obowiązków i trudów naszej codzienności, jest nam niebywale ciężko znaleźć dobre argumenty do tego, żeby rano chciało się nam wstać z łóżka.

Jest to rozumiałe odczucie.

Jednak, czy to coś zmieni?

Czy możemy sobie odpuścić?

Oczywiście, że możemy sobie odpuścić na dzień, dwa- tylko po co? 

Zgoda, możemy wziąć wolny dzień w pracy, albo nie pójść do szkoły. 

Jednak, to chwila, moment, parę godzin. 

Jutro, pojutrze, znowu nadejdzie „nowy dzień” i, również będzie trzeba wstać z łóżka. 

„Ponieważ, nikt nie zwolni nas od życia”.

Ona dobrze zna to uczucie, ponieważ Jej, również nie chce się rano wstać z łóżka i czegoś zrobić. 

Jednak, Ona również wie, że kiedy dzisiaj sobie odpuści, to i tak będzie musiała nadrobić zaległości. 

Jest wiele pozytywnych  czynników, żeby wstać rano z łóżka.

Jednym, z kilku aspektów jest to, że żyjemy na tym świecie, a kolejnym argumentem może być powód, że świeci słońce.

Ona jest „uzależniona od słońca”.

Kiedy świeci słońce, świat wydaje się lepszy…

A, wtedy wszystko wydaje się prostsze. 

Reklamy

Wyraź Siebie Przez Swoje Mocne Strony!!!

Od najmłodszych lat naszego życia, próbujemy wyznaczyć, wyrazić siebie.

Próbujemy wyznaczyć naszą indywidualność.

Potrzebujemy czegoś, co pozwoli Nam wyznaczyć nas samych. 

Ona, również znalazła coś, co daje Jej pewność. 

Ona swoją osobowość wyraża poprzez Jej stroje.

Pod swoim ubiorem i jego  kolorystyką, Ona chowa jej introwertyczną naturę.

Poszukujmy swojej własnej „Drogi”.

Dzięki Niej wyrażamy Siebie i stajemy się silnielsi.

I łatwiej będzie nam iść przez życie. 

Żyj Pełną Parą!!!

Dzisiaj Ona ma dla Was Jej motto życiowe.

„To co chcesz zrobić jutro, zrób to dzis…

Nigdy, nie wiesz czy Twoje jutro nadejdzie…”

Żyj pełną parą!!!

I bierz z życia wszystko, co najlepsze :)))

To Naprawdę Działa!!!

Czasami mamy poczucie, że nasze życie Nas „przerasta”.

Że ciągle jest to samo…

Że, już nic nie zmieni się w naszym życiu i, że już nie spotka nas coś dobrego. 

Że nikt nas nie rozumie…

A w domyśle, non stop słyszymy to samo stwierdzenie:”O co chodzi nam tak naprawdę…”

Często, sami nie potrafimy sobie na to standardowe stwierdzenie odpowiedzieć…

No właśnie, o co chodzi nam, gdy dopadnie nas proza życia???

Ona ma na to jakże banalną odpowiedź: 

Potrzebujesz zmiany.

Doznać czegoś dobrego w Twoim poczuciu.

Potrzebujemy małej pozytywności.

Banalne?

Prawda?

Ktoś powie, że przecież doskonale o tym wiemy.

A stosujemy tą prostą zasadę???

Ponadto, bywa i tak, że nie wiemy co i jak zrobić, żeby poczuć lepiej, pozytywnie.

Co więcej, często myślimy o jakieś dużej zmianie.

Ona powie tak:

Nie, nie potrzebujemy jakichkolwiek dokonań gigantycznych rozmiarów do tego, abyśmy myśleli o sobie i swoim życiu pozytywniej. 

Poza tym, na większe zmiany względem życia, potrzebujesz dłuższego czasu. 

Przecież, Tobie jest potrzebne działanie polegające na doktrynie „tu i teraz”-

to znaczy : zaraz i w tej chwili. 

Jak dokonasz taką pozytywność…

Przecież, jesteś kobietą. 

Więc możemy: założyć swoją ulubioną sukienkę, bluzkę, spodnie czy nasze ulubione buty.

Możesz, również, jeśli malujesz się na co dzień, zrobić sobie make-up.

Zwyczajnie zrobić coś „babskiego” tylko dla siebie. 

Jeśli, nic z wymienionych powyżej czynników przez Nią, nie są w stanie zmienić Twojego poczucia, to może masz jakąś swoją ulubioną przyjemność…

Zrób ją! 

Dla siebie! 

I jeszcze jedno: Nieważne, jak na to zareagują Inni, w danym momencie!!!

Pamiętaj!

WAŻNE JEST TO, ŻEBYŚ TO TY, UWIERZYŁA W SIEBIE!!!

ONA ZAPEWNIA WAS…

TO DZIAŁA!!!

Ponieważ, ONA SAMA TAK, WŁAŚNIE CZYNI :)))

Ona I Jej Świat 

Kiedy poznałam Ją, bohaterkę…

Mojego bloga, była w trakcie pisania czegoś na kartce papieru. 

Zapyłatam Ją co pisze?

Odpowiedziała mi:

Opowiedanie, a może post na bloga…

Zapytałam Ją czy i dlatego prowadzi bloga…

Usłyszałam krótką i jakże prostą odpowiedź : Tak.

Wiesz, lubię pisać…

Lubisz pisać?

Ona: TAK, lubię pisać.

Mam poczucie, że piszę od zawsze.

A, że tak, jak Ty, jestem pedagogiem, może poprzez mój blog, coś dam komuś od siebie…

Ona po chwili ciszy, powiedziała do mnie:

Wiesz, „blog” to świat, w którym odnajduję się…

Na Tym Świecie…

Na tym świecie nie jesteśmy sami sobie. 

Nie jesteśmy sami dla siebie. 

Od zawsze uważa się, że  wszystko jest po coś…

Więc i My, ludzie po coś żyjemy…

Z tą różnicą, że nie jesteśmy sami na tym świecie.

Jeśli, nie jesteśmy sami na świecie, to również znaczy, że nie chcemy być sobie i tylko dla siebie.

Prawda?

Podobnie uważa i Ona. 

Że żyje Ona po coś. 

Co więcej, uważa Ona, że nie winna żyć tylko dla samej siebie.

W naszym życiu winno być miejsce na Obecność. 

Na Obecność drugiego człowieka.

Na nasze relacje z kimś innym..

Jednak, w życiu Jej jest inaczej…

Ona jest sama sobie w Wielkim Mieście…

I nawet jedna, z ludzkich wartości, jaką jest przyjaźń bywa Jej obca. 

Chociaż, Ona sama uważa Przyjaźń za jedną, z grona najważniejszych wartości w życiu człowieka. 

Ona Przyjaźń utożsamia poprzez Obecność.

Poprzez kontakt twarzą w twarz. 

Jaka Jest Ona… ?


Jaka jest Ona?

Ona często słyszy jaka ma być…

Ma spełniać oczekiwania Innych. 

Czy  ma prawo istnienia…?

Ona nie czuje tego prawa…

Jej życie zależne jest od Innych.

Czy Jej życie zależy od Niej samej?

Ona tego nie wie. 

Nie ma takiego poczucia.

Podlega obecności innych w Jej życiu.

Jej codzienność od Ich obecności zależy. 

Ona nie ma przyjaciół. 

A, jeśli, już są przyjaciele w Jej życiu,  to są Oni poza Jej granicami Obecności. 

Jaka jest Ona?

Ona lubi ludzi i lubi Ich słuchać. 

Jest lojalna i ododana.

Jednak, Ona czuje się negatywnie oceniana przez  Innych…

Witajcie!!!

Ona w Wielkim Mieście jest blogiem należącym do trzydziestosześcioletniej dziewczyny, którą nikt nie rozumie.
Jest singielką.
Nie ma przyjaciół.
Jej mocne strony to ukończone studia Pedagogiczne.
I pisanie…

Od najmłodszych lat Jej dzieciństwa.

Stąd Jej pomysł na powstanie bloga Ona w Wielkim Mieście…
Zapraszam serdecznie do śledzenia Jej Postów, a może Ona pozwoli Wam poznać się bliżej…