Razem Na Koniec Świata

Pragnąć stworzyć z kimś tak dobrą relację, żeby móc wiedzieć, że możecie wszystko i, że rozumiecie się „bez słów” z Tą Osobą.
I, żeby móc wiedzieć to, że razem możecie „pójść na koniec świata”.

Reklamy

Decyzja

Zawsze łatwo jest odejść.
Trudniej jest pozostać.

Bezpowrotnie

Ona pamięta pewien obrazek z Jej dzieciństwa.
Gdy była małą dziewczynką cenioną wartością była obecność człowieka wobec drugiego człowieka.
Pokolenie Jej kochanej Mamusi bardzo oceniło sobie tę wartość.
Człowiek wobec drugiego człowieka.
To było coś.
Coś, co dziś, dwadzieścia kilka lat później nie ma żadnej wartości i traci sens dla pokoleń Ich dzieci czy wnuków.
Do Jej kochanej Mamusi przychodziły koleżanki i znajome zaprzyjaźnione z Jej Mamusią.
Jej dom rodzinny nigdy nie był pustym domem.
I to nie dlatego, że ktoś z Jej najbliższych obchodził urodziny czy imieniny.
Nadzwyczajnie był człowiek wobec drugiego człowieka.
Spotkanie z drugim człowiekiem.
Co więcej, były to relacje Jej Mamusi, z Jej lat szkolnych.
Które to przetrwały do naszego pokolenia czyli narodzin dzieci mojej Mamusi i narodzin dzieci, Jej koleżanek.
Teraz, dwadzieścia kilka lat później, nie ma już tak dobrych i tak długotrwałych relacji pomiędzy ludźmi.
Co więcej, Ona ma poczucie, że dziś, dla Jej pokolenia wystarczy być samemu sobie, a nie dla i wobec drugiego człowieka.
Dla żyjących dziś młodych ludzi nieważne jest zestarzeć się za Ich życia.
Czy zasiedzenie „na łóżku”.
A za uznawaną przez Nich wartością jest „pogoń za pieniędźmi” i robieniem kariery zawodowej.
Albo, zamiast spotkanie z drugim człowiekiem wybiera się pozostanie w domowym zaciszu, albo zastępuje je nam internet, portale społecznościowe i innowacje technologiczne.
Dziś człowiek nie ma czasu dla drugiego człowieka.
Ponadto, dziś przewyższa obojętność i oschłość wobec drugiego człowieka.
A Ona tak tęskni za prawdziwymi relacjami z drugim człowiekiem.
Takimi relacjami z drugim człowiekiem, które tworzyło pokolenie Jej kochanej Mamusi.